MIEJSKIE KOŁO TURYSTYKI ROWEROWEJ "RELAKS" STOWARZYSZENIE POŻYTKU PUBLICZNEGO

Kronika Wydarzeń
Wyjątkowa edycja XXXII Święta Roweru !!! PDF Drukuj Email

 

Centralne Obchody Światowego Dnia Roweru w Lubartowie pod patronatem ONZ.

Tegoroczna edycja to 8 tras rowerowych dla miłośników dwóch kółek. Mimo blisko 40-stopniowego upału nasi członkowie Stowarzyszenia po raz kolejny udowodnili że rower to prawdziwa pasja i licznie wzięli udział w wydarzeniu przemierzając trasy od porannych godzin pojedynczo i w grupach. O godz 13.30 wspólnie jako klub szarżowali na rowerach w kierunku Skrobowa i Kozłówki. Tradycyjnie jak co roku nie zabrakło ,,Relaksiaków "w ramach wolontariatu na punktach kontrolnych i przy prowadzeniu zapisów na trasy rowerowe wydarzenia. Efektem naszego udziału w tegorocznym Świecie Roweru jest:

 

Nagroda w postaci roweru za l miejsce w konkursie za najliczniejszy klub rowerowy.  Dyplom dla MKTR,,RELAKS" za pomoc przy organizacji Święta Roweru. Puchar za całokształt. Rower dla kol.Sławki za I miejsce w konkursie - najzabawniejsze własne hasło o rowerze Rower dla kol.Ewy za I miejsce w konkursie - najciekawsze zdjęcie z trasy rowerowej.

 

Dziękujemy wszystkim klubowiczom że byliśmy razem !!!

 
WYJAZD DO SARBINOWA PDF Drukuj Email

Wyjazd członków MKTR Relaks do Sarbinowa w dniach 12 – 17 czerwca 2026 r..


12.06.26 r. piątek

Wyruszyliśmy grupą 25 osobową o 6 rano i ok. 16.00 dołączyliśmy do naszego koleżeństwa, którzy pojechali dzień wcześniej kamperem.Po zakwaterowaniu jeszcze tego samego dnia większość wyruszyła na rowerową przejażdżkę do Mielna, a część osób na spacer po okolicy.Pierwszy przystanek rowerzystów był przy morzu, z którym symbolicznie przywitaliśmy się, kolejny przy szesnastym południku geograficznym w Chłopach a następny już w Mielnie.Trasa rowerowa R10 z Sarbinowa do Mielna (część Velo Baltica), to krótki, ale bardzo malowniczy odcinek biegnący przez las przez takie miejscowości jak Chłopy, Mielenko.Co jakiś czas mijaliśmy bardzo ciekawe leśne rzeźby, a w samym Mielnie blisko plaży zrobiliśmy fotki przy posągu morsa (rzeźba upamiętniająca Międzynarodowe Zloty Morsów). Tu pospacerowaliśmy promenadą „Przyjaźń”, zjedliśmy lody itp. i ruszyliśmy w drogę powrotną. Zatrzymaliśmy się jeszcze przy bunkrze wschodnim w Milenie i wróciliśmy do bazy.Grupa pieszych odbyła spacer do Chłopów, a potem wszyscy spotkaliśmy się na wspólnym wieczorku na tarasie przy muzyce. Część grupy wybrała się jeszcze nocą nad morze i kolejny dzień przywitała przy szumie fal. .

 

13.06.2026 r. sobota

W tym dniu po gimnastyce tybetańskiej dla chętnych i śniadaniu podzieliliśmy się i 20 osobowa grupa rowerzystów wyruszyła na trasę o godz. 9.00, pozostali spędzali czas według upodobania.Rowerzyści pojechali początkowo tą samą trasą do Mielna, a dalej jechali przez Unieście do Łazów. Na granicy tych dwóch miejscowości jest kanał oddzielający jezioro Jamno od Morza Bałtyckiego, który ma znaczenie dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. Kanał Jamneński stanowi wrota sztormowe zamykające się automatycznie podczas sztormów. Przejechaliśmy mostem nad kanałem, pospacerowaliśmy po wydmach i ruszyliśmy dalej do Łazów.Tu zatrzymaliśmy się żeby spojrzeć na morze z innej perspektywy, niektórzy zjedli rybkę, inni lody. Jacek rozważał jeszcze przejazd do pobliskiego jeziora Bukowo, ale z uwagi na to, że trasa była niezbyt wyraźna pojechaliśmy ścieżką przy jeziorze Jamno.Mijaliśmy położone nad jeziorem luksusowe domki do wynajęcia, następnie zatrzymaliśmy się w miejscu, gdzie dawniej była fabryka samolotów i baza niemieckiego lotnictwa morskiego. Obecnie w dawnym hangarze lotniczym jest bar, sala bilardowa i dom weselny.W drodze powrotnej do Sarbinowa grupa podzieliła się, ponieważ prognoza pogody była niekorzystna, część wróciła najkrótszą ścieżką, część wydłużyła sobie trasę.Wieczorem wymiana wrażeń rowerzystów z piechurami przy wspólnej zabawie.

 

14.06.2026 r. niedziela

Aura nam nie sprzyja, leje deszcz więc nie wyruszamy na wędrówki, przedpołudnie spędzamy w ośrodku. Ok. 14.00 przestało padać więc wyruszyliśmy w trasy. Grupa rowerowa wyruszyła do Koszalina. Tu przed urzędem miasta i przy fontannie zrobiliśmy fotki, następnie obejrzeliśmy katedrę pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Dalej jechaliśmy Parkiem Robin Hooda, zatrzymaliśmy się przy fontannie w dolinie wodnej, aura nam sprzyjała i nawet pojawiła się tęcza, następnie podjechaliśmy do pływającej fontanny, na końcu trafiliśmy na festiwal smaków przy amfiteatrze koszalińskim.Odbywały się tam występy młodzieży w góralskich strojach, które z przyjemnością obejrzeliśmy. Popróbowaliśmy też regionalnych potraw, które nam bardzo smakowały (koszalińskie pierogi przypominające czebureki, łazanki, rogaliki i in.).Pozwolili nam też zrobić sobie fotkę z naszym banerem i miejscowy reporter zapowiedział, że będziemy w telewizji szczecińskiej.Powrót minął bardzo szybko, w tym dniu przejechaliśmy 46 km.Druga grupa w tym czasie przeszła spacerkiem do Chłopów, stąd kolejką pojechali do Mielna, gdzie miło spędzili czas i wrócili do bazy.Wieczorem wspólna kolacja przy pysznym żurku zaserwowanym przez naszą organizatorkę Grażynkę i zabawa do późnych godzin nocnych.

 

15.06.2026 r. poniedziałek

Prognozy nadal niekorzystne, rowerzyści w planie mieli Kołobrzeg, ale nastąpiła zmiana planów. Połowa grupy pojechała busem do Kołobrzegu, druga połowa wyruszyła rowerami, dotarli do Gąsek, gdzie natrafili na ulewę, którą przeczekali w restauracji. Następnie wspięli się na latarnię morską z 226 stopniami, niestety widoki były zamglone, pogoda się nie poprawiła, więc skrócili trasę i pojechali do Tematycznych Ogrodów Hortulus w Dobrzycy po czym wrócili do bazy. Przejechali ok. 30 km.W tym czasie grupa autobusowa zwiedzała Kołobrzeg, jedni meleksem, drudzy pieszo. Wieczorem dzieliliśmy się wrażeniami, oglądaliśmy fotki, gdzie nie zabrakło kołobrzeskich Marian, charakterystycznych miniaturowych rzeźb mew z brązu.

 

16.06.2026 r. wtorek

Ostatni dzień przed podróżą każdy spędzał wg własnych upodobań. Trzynastoosobowa grupa pojechała do Kołobrzegu rowerami, gdzie zrobili fotki przy Pomniku Zaślubin Polski z Morzem, podziwiali panoramę morza, plaży i otaczającego lasu z obrotowej kawiarni, następnie pojechali ścieżką przez Ustronie Morskie do Sarbinowa.Część osób spacerowała brzegiem morza wdychając jod i wsłuchując się w szum fal, część wyprawiła do wędzarni po karmazyny i inne ryby, jeszcze inni spacerowali deptakiem w poszukiwaniu pamiątek.Wieczorem wspólna kolacja, tym razem przy kwaśnicy przygotowanej przez nieocenioną Grażynkę. Pomimo niesprzyjającej pogody czas upłynął nam błyskawicznie. Wszyscy wynosimy stąd miłe wspomnienia, bo warunki były wyśmienite, a gospodarze nas rozpieszczali, za co serdecznie dziękujemy.Padł wniosek, żeby wpisać wyjazdy do Sarbinowa w harmonogram wyjazdów MKTR.

 

17.06.2026 r. środa

Z Sarbinowa wyjechaliśmy o godz. 9.00, pożegnaliśmy się z pięcioosobową grupą kamperową i do Lubartowa wróciliśmy ok. 19.00.

 
BESKID ŚLĄSKI PDF Drukuj Email

Wyjazd MKTR Relaks do Beskidu Śląskiego w dn.21.05-24.05.2026r.

 

W czwartkowy poranek 21 maja b.r 27 osobowa grupa składająca się z rowerzystów i piechurów nordic - walking wyruszyła na czterodniową wyprawę do Beskidu Śląskiego z bazą noclegową w obiekcie ,,Aparthotel Pod Stokiem" w miejscowości Szczyrk. Późnym popołudniem po zakwaterowaniu grupa rowerowa wyruszyła do Bielska-Białej w trasę 41 km a piechurzy nordic-walking zwiedzali centrum i bliskie okolice Szczyrku.

W drugim dniu pobytu tj. piątek 22 maja b.r do grupy dołączyli członkowie którzy dojechali kamperem. Rowerowa trasa do Cieszyna prowadziła przez liczne podjazdy a największym wyzwaniem były leśne fragmenty trasy z wybojami, głazami i strumykami. Po przejechaniu ekstremalnej trasy dojechaliśmy do miasta wielu atrakcji i ciekawych miejsc. Pierwsze z nich to Rynek i Stare Miasto, dalej Studnia Trzech Braci, Wzgórze Zamkowe z wieżą piastowsko romańską rotundą, której wizerunek widnieje na banknocie 20- złotowym. Przejeżdżając mostem przez rzekę Olzę zwiedziliśmy Cieszyn Czeski. Tego dnia rowerami przejechaliśmy blisko 60 km. Grupa dziesięcioosobowa z kijkami pojechała busem do Szyndzielni, następnie kolejką gondolową wjechała na szczyt(1028 m.n.p.m).Tam przy schronisku w.w grupa na leżakach podziwiała panoramę Beskidów. Nastepny etap to przejście na szczyt Klimczoka(1118m.n.p.m)a stąd pieszo w dół do Szczyrku. Wieczór wszyscy spędziliśmy przy muzyce na wspólnej zabawie.

Trzeci dzień wyprawy sobota 23 maja b.r. Podobnie jak poprzedniego dnia część osób pojechała rowerami a część różnymi środkami lokomocji. Głównym celem była Wisła i Ustroń. Droga prowadziła serpentynami w górę do Kompleksu narciarskiego Biały Krzyż a następnie skocznia im.Adama Małysza w Malince, bulwary wiślane, Rynek i biblioteka z czekoladową figura Adama Małysza, zapora Wisla Czarne i Zamek Prezydencki. W grupie rowerowej część rowerzystów została odpoczywając w Wiśle, a siódemka wytrwałych pojechała do Ustronia,gdzie wjechali kolejka linową na Polanę Stokłosica i szczyt graniczny Polski i Czech- Czantorię z wieżą widokową. Powrót rowerami do bazy w Szczyrku po górzystych terenach nie należał do łatwych i wróciliśmy już wieczorem po przejechaniu 82 km. Popołudnie część osób spędzała w hotelowym jacuzzi a inni wymieniali wrażenia ze zwiedzania.

 

Ostatni czwarty dzień pobytu niedziela 24 maja b.r. poświęciliśmy na zwiedzanie Szczyrku i wjazd kolejką krzesełkową na Skrzyczne - najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Po załadunku rowerów o godz 12.30 wyruszyliśmy w drogę do Lubartowa. Na miejsce dotarliśmy o godz. 20 tej. Tak zakończyła się nasza przygoda rowerowych wyzwań i jakże ciekawych tras i pięknych widoków na Beskid Śląski, gdzie mogliśmy promować nasze miasto Lubartów zwracając uwagę i zainteresowanie spotykanych ludzi którzy z dociekaniem czytali napisy na naszych koszulkach. Dziękujemy głównemu organizatorowi wyjazdu kol. Tadeuszowi Mróz, kol .Bogdanowi Mileszczyk za nadzór nad całym wyjazdem.

Dziekujemy wszystkim uczestnikom naszej wspólnej eskapady za wytrwałość i wspólnie spędzony czas.Wyjazd był dofinansowany że środków finansowych Budżetu Miasta Lubartów.

 
Powitanie Wiosny z Miejskim Kołem Turystyki Rowerowej "RELAKS" PDF Drukuj Email

"21 marca tuż po godzinie 10 tej z placu przed Ratuszem w barwnych przebraniach z symbolem zimy - Marzanną wyruszył najbarwniejszy przejazd rowerzystów przez miasto Lubartów.

 

Członkowie MKTR ,,Relaks" pojawili się w strojach pszczółek, jaskiniowców i wielu innych przebraniach. Kolumna rowerzystów ruszyła w kierunku ulicy Wierzbowej, przez Chlewiska i do Sernik na przystań nad rzeką Wieprz. Tam czekali na nas Wójt gminy Serniki Paweł Woźniak i Edyta Listosz - przewodnicząca Stowarzyszenia Nowoczesna Gospodyni w Sernikach ze swoją ekipą .Wszystkich powitał Prezes Stowarzyszenia Bogdan Mileszczyk.

Dalej było ognisko i pieczenie kiełbasek, grochówka i przepyszne serniki z Sernik. Następnie odbyła się część artystyczna w formie muzycznej i ogłoszenie wyników na najciekawszą stylizację wiosenną. Zakończeniem wydarzenia było topienie Marzanny.

 

Dziękujemy za zaproszenie i gościnę Wójt gminy Serniki Paweł Woźniak i Stowarzyszenie Nowoczesna Gospodyni w Sernikach Edyta Listosz. Zapraszamy za rok.

 
Walne Zebranie Sprawozdawcze PDF Drukuj Email

Walne Zebranie Sprawozdawcze MKTR Relaks

 

W dniu 6 marca w Sali Konferencyjnej Urzędu Miasta w Lubartowie odbyło się Walne Zebranie członków Stowarzyszenia. Zebranie prowadził kol.Tadeusz ,stwierdzając zdolność zgromadzonych do podejmowania uchwał ,po czym przystąpiono do realizacji porządku obrad .

 

Prezes Relaksu zapoznał zebranych ze sprawozdaniem merytorycznym a sprawozdanie finansowe zreferował skarbnik -członek Zarządu.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej przedstawił sprawozdanie komisji z wnioskiem o udzielenie absolutorium dla Zarządu .

 

W wyniku głosowania przyjęto przedstawione sprawozdania ,a Zarząd uzyskał absolutorium jednogłośnie. W dyskusji podkreślono ,że Zarząd i członkowie Stowarzyszenia wykazali duże zaangażowanie i wkład pracy w realizacji zadań statutowych. Oprócz tych zadań członkowie uczestniczyli aktywnie we współpracy z MOSiR-em w organizacji imprez miejskich .

 

Członkowie Stowarzyszenia podjęli również uchwałę w sprawie planu działań na 2026 rok oraz ustalili kierunki rozwoju organizacji i wysokość składki członkowskiej . Omówiono także kwestie organizacyjne dotyczące nadchodzących wydarzeń i projektów .

 

Oprócz stałych imprez rowerowych ,w bieżącym roku odbędą się rajdy :

 

-Szczyrk,Wisła,Ustroń,Cieszyn,

 

-Ruciane -Nida,

 

-Roztocze -okolice Horyńca-Zdrój,

 

-Sarbinowo ,nad morzem,

 

-Dęblin i okolice ,

 

-odcinek Green Velo .

 

Zebranie zakończono odczytaniem protokołu Komisji Uchwał i Wniosków .

 
Informacja PDF Drukuj Email

Dnia 22.01.2026r. w Szkole Podstawowej Nr 3 w siedzibie biura MKTR ,,Relaks" licznie przybyli zaproszeni członkowie Stowarzyszenia na Otwarte Obrady Posiedzenia Zarządu. Głównym punktem obrad było przedstawienie propozycji wyjazdów i planów działalności Stowarzyszenia na rok 2026. Zgłoszono propozycje na wyjazdy :

1.Bogdan Mileszczyk wyjazd na Mazury, Ruciane Nida - propozycja na wrzesień lub sugestia z sali w lecie.

2.Roztocze - okolice Horyniec Zdrój,termin i program do ustalenia z Marianem Dziechciarzem.

3.Deblin-Muzeum Lotnictwa, Bunkry, Gołąb -Muzeum Rowerów, Ułęż Sobieszyn - Sławka Domańska

4.Beskid Śląski, Szczyrk,Wisła, Stronie Śląskie - zgłaszający Tadeusz Mróz.

5. Sarbinowo nad morzem, Mielno, Chałupy- zgłaszający Adam Lasocki z Żoną.

6. Odcinek Green Velo, początek Sosnowica, Hanna, koniec Włodawa lub odwrotna kolejność, etapy rowerowe po ok.60km, zgłaszający Bogdan Mileszczyk. W powyższych propozycjach terminy ich realizacji nie były jeszcze sprecyzowane.

 
Rajd Noworoczny 2026 PDF Drukuj Email

W tym roku obchodzimy Jubileusz 20-lecia wyjazdów rowerowych a w dniu 1 stycznia organizujemy powitanie Nowego Roku na rowerze promując aktywność bez względu na warunki atmosferyczne .Tak było i w tym roku. Na placu przed Urzędem Miasta w Lubartowie ośmioro śmiałków stawiło się o godz 11 aby przy mało optymistycznych prognozach pogody tradycyjnie pod przywództwem kol. Kazimierza wyruszyć na śnieżną trasę rowerową przez Annobor i Lasy Kozłowieckie do Wandzina na posesję kol. Jacka. Przy nieprzychylnym wietrze i przelotnych opadach deszczu i śniegu dotarliśmy na miejsce zbiórki i spotkanie z grupą przyjaciół i sympatyków oraz członków Stowarzyszenia.

 

W zimowej scenerii przy ognisku i lampce szampana składaliśmy sobie życzenia noworoczne snując plany na nowy sezon rowerowy. W miłej atmosferze czas nieubłaganie płynął. Fakt powrotu rowerem przy nasilających opadach śniegu wprowadzał w nas niepokój dlatego w drogę powrotną wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Życzymy Szczęśliwego Nowego Roku i zapraszamy na wyprawy rowerowe z MKTR,, Relaks".